ScrollToTop

Targi Kielce Jazz Festiwal “Memorial to Miles” 2012

W miniony weekend (22-23 września 2012) Kielce po raz 10 stały się prawdziwą stolicą jazzu.

A zaczęło się światowo i na najwyższym poziomie koncertem amerykańskiej gwiazdy jazzu Patricii Barber. Wokalistka wprost zaczarowała publiczność swoim głosem i grą na pianinie. Towarzyszyli jej doskonali muzycy John Kregor i Larry Kohut, który pochwalił się polskimi korzeniami i znajomością paru zwrotów w naszym języku. Po koncercie Patricia odwiedziła naszą Galerię Winda i wystawę Andrzeja Mochonia prezentującą znanych muzyków jazzowych.

Następnie na scenie pojawili się Lars Danielsson wraz z zespołem, którzy nie tylko pokazali jazz na najwyższym poziomie, ale również pięknie bawili się na scenie muzyką i widać było doskonałe zrozumienie i sympatię między muzykami, mimo że zjechali się z różnych stron świata. Po koncercie muzycy pokazali klasę i wyszli na spotkanie z publicznością. Chętnie podpisywali płyty i autografy, pozowali do zdjęć, rozmawiali ze swoimi fanami, którzy do Kielc przyjechali z odległych zakątków Polski.

Niedziela była dniem polskich gwiazd. Koncert rozpoczął Ryszard Styła, który udowodnił, że jest wielkim wirtuozem gitary. Publiczność zachwyciło wykonanie utworów jazzowych inspirowanych melodiami ludowymi z Podkarpacia, a także interpretacją piosenki Wojtka Bellona „W Bukowinie”. Ryszardowi Style towarzyszyli doskonali muzycy, z których jeden grał na ciekawym instrumencie zwanym evi, zwanym przez artystów alkomatem, a także wokalista Paweł Dróżdż.

Następnie na scenie pojawiła się charyzmatyczna Gaba Kulka z zespołem. Muzycy zaprosili publiczność do udziału w nie tylko muzycznej, ale i wizualnej przygodzie. Na scenie oprócz pięknej muzyki mogliśmy podziwiać wspaniałe multimedialne show, które doskonale wpisywało się w klimat koncertu.

Po zakończonym koncercie prowadzący Leszek Ślusarski zaprosił wszystkich fanów jazzu do symbolicznego uczczenia pamięci Milesa Davisa. Pod jego pomnikiem zostały złożone kwiaty i zapalony znicz, a z balkonu KCK rozbrzmiał dźwięk trąbki.

Po tak przepięknym finale w galerii WINDA czekała miła niespodzianka – jam session z udziałem muzyków ze Szwecji.

10 edycja Festiwalu Jazzowego to już historia, ale publiczność na długo zapamięta tak wspaniałe wydarzenie, za które owacjami na stojąco podziękowała organizatorom.

Galeria

fot. Andrzej mochoń

 

 

Powrót